Witamy na stronie internetowej Zespołu Szkół CKR im. Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie, w Starym Lubiejewie::60 - lecie szkoły - Zjazd Absolwentów - 15 czerwca 2018::60 - lecie szkoły - Zjazd Absolwentów - 15 czerwca 2018

Aktualności

17 listopada 2017 17:18 | Aktualności

Konkurs gastronomiczny "Gęsina na Świętego Marcina".

„Nie masz lepszéj zwierzyny jako nasza gąska, dobre piórko, dobry mech nie gań mi i miąska”.


11 listopada to Narodowe Święto Niepodległości oraz dzień wspomnienia Świętego Marcina, wspaniale połączenie historii i tradycji kulinarnej pieczenia gęsi w tym dniu. W nawiązaniu do staropolskiej tradycji 16 listopada w naszej szkole wystartowała pierwsza edycja konkursu pod hasłem „ Gęsina na Świętego Marcina” . Dzięki różnorodnym akcjom to zapomniane staropolskie danie powoli wraca na polskie stoły. Mam nadzieje, że i dzięki naszemu konkursowi gęsina będzie częstszym gościem na stołach rodzin naszych uczniów oraz nauczycieli. Niedoceniane przez nas mięso z gęsi jest co prawda najbardziej kaloryczne spośród drobiu, ma jednak korzystny skład tłuszczowy, posiada dużo białka, witamin i składników mineralnych, jest zalecone min. dla dzieci oraz osób cierpiących na choroby sercowo - naczyniowe.

Według danych GUS z 2012 roku Polska jest największym producentem gęsiny, puchu i pierza w Europie. W większości gęsina z Polski trafia na eksport do Niemiec, jest produktem, który u nas „pokazuje” się w sklepach w okolicach Święta Niepodległości. Chociaż z roku na rok rośnie spożycie gęsiny w naszym kraju, to nadal jest ono na niskim poziomie.

Nasi uczniowie (zawsze można na nich liczyć!) chętnie i z wielkim zaangażowaniem zmierzyli się z nowym wyzwaniem (jeden z uczestników konkursu jeździł aż do Zambrowa w poszukiwaniu mięsa z gęsi, na szczęście się udało). Do konkursu przystąpiło 10 dwuosobowych zespołów. Pomimo pewnych obaw wszystko poszło świetnie, a dania z gęsi były REWELACYJNE.

Uczestnicy konkursu przygotowali:

  • Sebastian Równy i Piotr Okrasa - piersi z gęsi w sosie śliwkowym,
  • Karolina Wilczyńska i Klaudia Zdunek - gęsią pierś w sosie własnym,
  • Aneta Ojdana i Ilona Olszewska - pierś gęsia z jabłkami i gruszkami,
  • Michał Kowalczyk i Jakub Koroś - nogi z gęsi w sosie żurawinowym,
  • Agata Rusak i Dominika Duda - nogi z gęsi w sosie własnym,
  • Mateusz Frączyk i Cezary Cymerman - pierś gęsią w sosie wiśniowym z glazurowanymi buraczkami,
  • Nina Demianowska i Dominika Kazimierczyk - nogi gęsie z pieczoną kapustą,
  • Paulina Podbielska i Natalia Zazulińska - piersi gęsi duszone z jabłkami, suszoną śliwką i żurawiną,
  • Martyna Zdziarstek i Piotr Sikorski - nogi z gęsi smażone z sosem grzybowym podane z buraczkami i kluskami śląskimi,
  • Bartosz Sowa i Łukasz Prusik - rosół z gęsi.

Po przyjemnej degustacji przyszedł trudny czas wyboru najlepszego dania, nie było łatwo, wszystko było przepyszne, wyśmienite, rewelacyjne. Jury miało olbrzymi problem z wytypowaniem zwycięskich potraw. Po długich i burzliwych dyskusjach wyłoniliśmy zwycięzców:

I miejsce –Michał Kowalczyk i Jakub Koroś - nogi z gęsi w sosie żurawinowym,

II miejsce –Aneta Ojdana i Ilona Olszewska - pierś gęsia z jabłkami i gruszkami,

III miejsce – Bartosz Sowa i Łukasz  Prusik - rosół z gęsi.

 

Nagrody ufundował Pan dyrektor Roman Malicki wraz z Radą Rodziców.

Pomysłodawcą i organizatorem konkursu była pani Monika Kuczewska.

Wielkie podziękowania dla wszystkich pań z żywienia za pomoc i zaangażowanie.

 

A na koniec………….

Legenda o świętym Marcinie

„Legenda o świętym Marcinie opowiada, że był on poganinem pochodzącym z Panonii (czyli dzisiejszych Węgier). Mając 15 lat został rzymskim żołnierzem. Wjeżdżając na koniu do miasta Amiens, zobaczył żebraka leżącego przy bramie – przeciął wówczas swój płaszcz i oddał jego połowę biedakowi. W nocy ukazał mu się Chrystus, ubrany w ten skrawek płaszcza, a to zdarzenie stało się powodem porzucenia przez Marcina wojska, jego nawrócenia i chrztu. Zostawszy klerykiem, postanowił wieść życie pustelnicze i założył pierwszy w Galii klasztor. Pomimo że odsunął się od świata, świat o nim nie zapomniał, a jego surowe, pobożne, ascetyczne życie wzbudziło uznanie hierarchów kościelnych, którzy postanowili uczynić zeń biskupa Tours.

Marcin nie chciał jednak żadnych zaszczytów i postanowił się ukryć przed wysłannikami papieża, którzy przybyli do niego z nominacją. Schował się w zabudowaniach gospodarczych i posłańcy pewnie by go nie odnaleźli, gdyby nie… gęsi. Podniosły one straszliwy hałas i w ten sposób zdradziły kryjówkę ukrywającego się mnicha. Tak właśnie, dzięki gęsiom, Marcin został biskupem, a potem świętym.”

„ Biskup z Tours przedstawiany jest na obrazach na dwa sposoby: albo jako rycerz jadący konno, który odcina część swego płaszcza, by podać go żebrakowi, albo jako mnich, obok którego znajduje się gęś. Gęsi stały się najważniejszym atrybutem świętego Marcina i w jego święto, przypadające na 11 listopada, obowiązywał zwyczaj zanoszenia tłustych gęsi do dworu, do klasztoru oraz do kościoła.

Źródło:

"Starożytne przypowieści z XV, XVI i XVII wieku, Kazimierz Władysław Wójcicki, Warszawa 1836"

W powyższych linkach znajdziecie dużo ciekawych informacji na temat gęsiny i nie tylko.

 

M. Kuczewska

Foto: M. Kuczewska, M. Falbowska, A. Sakowicz

Przeczytano: 551 razy. Wydrukuj|Do góry

Gęsina na św. Marcina 2017.

baner_stopka